środa, 28 września 2016

5 książek z pięknymi okładkami (i wcale nie gorszym wnętrzem)

Przyznam, że zdarzyło mi się sięgnąć po książkę ze względu na okładkę. W końcu jedną z głównych funkcji okładki jest zachęcić po potencjalnego odbiorcę, by po nią sięgną. Czasem niestety okazuje się, że wnętrze w odróżnieniu od okładki wcale takie piękne nie jest. I o tym też kiedyś napiszę. Jednak dziś chcę się z Wami podzielić książkami, które mają zarówno piękne okładki, jak i piękne wnętrze.

•••

„Magonia” - Maria Dahvana Headley

Przyznam, że jest to jedna z nielicznych książek, które kupiłam tylko ze względu na okładkę. Nie przeczytałam nawet opisu, bo i tak chciałam mieć w swojej biblioteczce tak piękną książkę. Historia jednak okazała się ciekawa i bardzo wciągająca. Znalazłyby się jakieś minusy, natomiast jest to jedna z lepszych fantasy młodzieżowych, jakie miałam okazję czytać.

RECENZJA
„Dziecko śniegu” - Eowy Ivey

Książka pani Ivey również zachęciła mnie do siebie okładką. Już patrząc na nią miałam ochotę przenieść się do otulonej śniegiem krainy i ta pozycja właśnie mi to umożliwiła. Słowem - świetna powieść obyczajowa na zimowe wieczory!

„Kiedy byłem dziełem sztuki” - Eric-Emmanuel Schmitt

Uwielbiam książki Schmitta, a ta jest jedną z moich ulubionych. Opowiada nietuzinkową historię z głębokim przekazem. Pojawia się tu głównie refleksja o godności człowieka i szacunku do niego. Z pewnością jest to powieść, do której wracać będę jeszcze nie raz. A że choć słowo o okładce paść musi to powiem, że urzekła mnie prostota i minimalizm.
„Cień pamięci” - C.J. Clark

Tu również okładka była impulsem do sięgnięcia po tę pozycję. Już patrząc na nią czuję emanujący z niej spokój i tak była też książka. Bowiem jest to lektura raczej statyczna, akcja toczy się powoli. Sama zaś historia dotyczy kobiety chorej na  Alzheimera, a opowiedziana jest z różnych punktów widzenia. Nawiasem mówiąc wykorzystałam tę pozycję na ustnej maturze z polskiego, więc tym bardziej polecam!

RECENZJA
„Zaklinacz czasu” - Mitch Albom

Tę książkę czytałam jeszcze zanim zaczęłam czytać nałogowo. Zainteresowałam się właśnie ze względu na okładkę i tytuł. Okazała się pozycją bardzo piękną, z ciekawą historią, ale równie dobrym przesłaniem. To również powieść, do której z pewnością powrócę.


Jestem ciekawa czy Wy czytaliście wspomniane przeze mnie książki i jak je odebraliście, a także czy Wam też podobają się te okładki. Podzielcie się opinia w komentarzach!

32 komentarze :

  1. Nie czytałam żadnej z powyższych książek, ale najbardziej podoba mi się okładka "Dziecka śniegu" <3

    http://z-ksiazka-w-reku.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Żadnej nie czytałam, ale "Magonia" mnie kusi ogromnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, świat stworzony przez autorkę jest naprawdę ciekawy :)

      Usuń
  3. Nie czytałam żadnej z wymienionych przez Ciebie książek, chociaż swego czasu bardzo chciałam sięgnąć po „Magonię”. Same okładki raczej średnio mi się podobają - wiadomo każdy ma inne gust i co innego przyciąga go w kwestiach graficznych ;) Mnie ostatnio zachwyciły okładki „Mroczniejszego odcienia magii” oraz „Silver. Pierwszej księgi snów” i muszę przyznać, że to właśnie głównie przez szatę graficzną po nie sięgnęłam, czego w żadnym wypadku nie żałuję ;)

    Pozdrawiam cieplutko
    Kasia z bloga KsiążkoholizmPostępujący

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka „Silver” również bardzo mi się podoba, a samej książki jeszcze nie miałam okazji czytać :)

      Usuń
  4. 3 i 5 są genialne. Chyba ich nie widziałam, ale tę z zegarkami coś kojarzę. Faktycznie zachęcają do czytania.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie czytałam tych książek. Do mnie najbardziej przemawiają dwie okładki.
    Trzecia i ostatnia. I ta ostatnia książka mnie zainteresowała.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś widzę, że ta trzecia i piąta cieszą się największym uznaniem ;)

      Usuń
  6. Nie miałam okazji czytać żadnej z nich, niestety. Nie mogę więc wypowiedzieć się co do treści wyżej wspomnianych książek. To co mogę zrobić to zgodzić się z tobą iż okładki są przepiękne!

    Pozdrawiam
    Kejt_Pe
    ukryte-miedzy-wersami.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Magonia i Dziecko śniegu - zamierzam kiedyś przeczytać. A co do Magonii, faktycznie ma świetną okładkę. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. „Magonia” pod tym względem nie ma sobie równych :)

      Usuń
  8. Niestety nie czytałam żadnej z tych książek, ale zgodzę się z Tobą, że okładki są piękne :)
    Mam w planach "Magonię", więc cieszę się, że treść jest równie wartościowa co okładka ^^ /Klaudia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i Tobie się spodoba :)

      Usuń
    2. Mam nadzieję, że i Tobie się spodoba :)

      Usuń
  9. nie czytałam żadnej z tych książek. mam w planach Zaklinacz czasu i Magonię. ostatnio natknęłam się na nią w księgarni i zdziwiło mnie, jak malutka jest ta książka. pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Okładka z Cień Pamieci bardzo mi się podoba <3

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. „Cień pamięci” - C.J. Clark - chyba muszę przeczytać. Opis zachęca . :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Okładka "Dziecka śniegu" mnie zauroczona. Piękna jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moja ulubiona okładka książki o tematyce zimowej :)

      Usuń
  13. Okładki są naprawdę śliczne! Szczególnie ,,Dziecko śniegu", chociaż nie znam tej książki. Mogłabym ją kupić tylko i wyłącznie dla tej niesamowitej okładki. :)
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie na rozdanie
    Dominika z Books of Souls

    OdpowiedzUsuń
  14. "Zaklinacz czasu" czytałam, ale niestety jej nie dokończyłam i oddalam do biblioteki. Muszę ponownie sięgnąć po ta książkę. ;)
    Pozdrawiam. ;**

    P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chociaż ją skończyłam to i tak sięgnę po nią chętnie ponownie :)

      Usuń
  15. Rzeczywiście, bardzo ładne okładki. Niestety, nie znam żadnej z tych książek :/

    http://subiektywniekrystix.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Magonia najpierw zachwyciła mnie okładką, a potem wnętrzem..<3 Uwielbiam gdy tak jest...ja sama szybko zakochuję się w takich właśnie okładkach i z dumą trzymam je na półce..<s


    Pozdrawiam Paulina z http://paulabookfreak.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Będzie mi bardzo miło, jeśli zostawisz po sobie komentarz. To motywuje do dalszej pracy :)
Możesz zostawić link do siebie, na pewno w wolnej chwili wpadnę!

Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka